Artykul dnia

Opublikowany 2016-04-24
Przez Dark Portal

Czy będziemy żyli wiecznie?

Ożywianie martwych!

 




Już nie długo zostanie podjęta próba ożywienia martwych.
Pomysł wydaje się, jak scenariusz wprost z tanich horrorów, ale od czasów Frankensteina i jego potwora technologia poszła bardzo mocno do przodu, dlatego amerykańska firma biotechnologiczna Bioquark Inc. chce podejść do tego tematu ponownie. Ostatnio dostała ona zgodę na eksperymenty.
Ożywianie martwych ludzi zdaje się być pomysłem wprost z gotyckich horrorów, ale od czasów Frankensteina i jego potwora technologia poszła bardzo mocno do przodu, dlatego amerykańska firma biotechnologiczna Bioquark Inc. chce podejść do tego tematu ponownie. Ostatnio dostała ona zgodę na eksperymenty.

W ramach tychże eksperymentów firma ta będzie mogła nabyć 20 ciał pacjentów, u których ze stuprocentową pewnością stwierdzono śmierć kliniczną, i którzy utrzymywani są przy życiu tylko i wyłącznie przy użyciu aparatury medycznej. To właśnie na nich mają zostać podjęte próby przywrócenia przynajmniej części układu nerwowego do życia.

Wykorzystanie mają zostać przy tym różne terapie biologiczne – polegające na wstrzykiwaniu pobudzających białek i komórek macierzystych – a także techniczne – elektryczne czy laserowe formy biostymulacji, mają być one sprawdzane pojedynczo i wspólnie. Najbardziej obiecujące są tu właśnie komórki macierzyste, które dają nadzieję na uruchomienie u ludzi procesów biologicznych podobnych do tych występujących na przykład u jaszczurek, regenerujących swój ogon.

Zdaniem kierownictwa Bioquark eksperymenty te, choć mogą wydawać się nieco wątpliwe etycznie, niosą ze sobą ogromny potencjał – być może jeszcze za naszego życia uda się pokonać największego wroga ludzkości – śmierć.

Na razie rozpoczynają się poszukiwania odpowiednich pacjentów w Stanach Zjednoczonych i w Indiach, a faza pierwsza badań ma polegać na próbie odwrócenia efektów śmierci mózgowej.

Chińczycy juz próbują!!!

Chińscy naukowcy właśnie przeprowadzili pierwszą procedurę kriogeniczną, mającą umożliwiać „ożywienie” zmarłej osoby. Tamtejsze prywatne laboratorium badawcze Yinfeng Biological Group w Jinan poddało tej procedurze Zhan Wenlian, 49-Chinkę, która zmarła z powodu raka i – jak donosi serwis Science Alert – postanowiła oddać swoje ciało nauce na badania.

 Dziś jeszcze nie umiemy w wielu przypadkach pokonać nowotworów czy innych śmiertelnych chorób. Ale pewnie w przyszłości będzie się je leczyć równie łatwo, jak dzisiaj anginę. Może więc wystarczy przetrwać 20, 30, 50 lat w stanie zamrożenia, a potem obudzić się i zostać wyleczonym? To już możliwe – donoszą Chińczycy, którzy właśnie przeprowadzili pierwszą procedurę kriogeniczną, mającą umożliwiać „ożywienie” zmarłej osoby. Tamtejsze prywatne laboratorium badawcze Yinfeng Biological Group w Jinan poddało tej procedurze Zhan Wenlian, 49-Chinkę, która zmarła z powodu raka i – jak donosi serwis Science Alert – postanowiła oddać swoje ciało nauce na badania. Czy zapłaciła za możliwość zamrożenia, tego chińskie media nie podają.

Procedurę przeprowadza się w kilku krokach, jak podaje CNN, pierwszym jest schłodzenie ciała w wannie z lodem tuż po tym, jak serce przestanie bić. Chodzi o to, aby nie zamrozić ciała, bo w tym przypadku płyn w komórkach zamieni się w kryształy lodu i rozerwie błony komórkowe. Po schłodzeniu z ciała wypompowywana jest krew, a do żył wtłoczony specjalny płyn kriogeniczny. Potem ciało transportowane jest w suchym lodzie do specjalnego zbiornika, w którym, zanurzone w ciekłym azocie, czeka na ożywienie.

Chińscy naukowcy twierdzą, że wybudzenie zamrożonej pacjentki będzie możliwe, choć nikomu na świecie jeszcze nie udała się ta sztuka. Znane są jednak przypadki, kiedy ludzie rzeczywiście budzili się po tym, jak ich serce przestało bić z powodu zimna. Przyjmuje się, że człowiekowi grozi śmierć już przy wychłodzeniu organizmu poniżej 30 stopni Celsjusza. A spadek temperatury poniżej 20 stopni Celsjusza oznacza niemal pewne zatrzymanie akcji serca i śmierć.

Ale są wyjątki. Dowiodły tego przypadki niemal cudownego uratowania ludzi, których temperatura ciała spadła znacznie poniżej 20 stopni. Tak było na przykład w przypadku norweskiej narciarki, która w 1999 przebywała przez 45 minut w lodowatej wodzie. Z wychłodzenia straciła przytomność, ale po stopniowym ogrzaniu ku zdumieniu lekarzy jej funkcje życiowe oraz sprawność psychiczna wróciły do normy.

Czy tak stanie się z Chinką, która przecież – w przeciwieństwie do Norweżki – zmarła zanim proces wychłodzenia się rozpoczął? A jeśli marzenie naukowców się ziści i faktycznie zmarła w 2017 roku zostanie wskrzeszona w zupełnie innym świecie za kilkadziesiąt lat, czy będzie chciała w nim żyć? To są pytania, na które odpowiedzi poznają zapewne dopiero nasze dzieci i wnuki.




Chciałbyś dowiedzieć się jak wywołać bezpiecznie ducha? – kliknij TUTAJ

Chcesz zakupić sobie tabliczkę spirytystyczną? – kliknij TUTAJ




dark-baner

Emily Rose czyli Anneliese Michel – Jak rzeczywistość przerosła fikcje!

Anneliese była jedną z czterech córek państwa Michelów, ludzi bardzo udciwych i pobożnych, mieszkających w Klingenbergu w Niemczech. Choć od dziecka delikatna i chorowita, to jednak nie wyróżniała się od koleżanek; potrafiła być wesoła i razem z innymi robić kawały i żartować. Coś „nienormalnego” zaczęło się z nią dziać krótko przed szesnastą rocznicą urodzin, czyli na jesieni 1968 […]

Podróże w czasie! Mamy dowody!

Nieostrożni podróżnicy! Czy podróże w czasie są możliwe?! Fizycy twierdzą że tak, więc należy pytać – kiedy to osiągniemy? Przyjmując że podróże w czasie są możliwe, to musimy przyjąć, że istnieje przyszłość i przeszłość. Czyli nie tylko nasz wymiar będzie się przenosić, ale też ci z przyszłości, będą nas nawiedzać. Mamy erę komórek, kamer i […]

Eksperyment Filadelfia

                                 Eksperyment „Filadelfia” W 1943 roku przeprowadzono eksperyment na amerykańskim okręcie USS Eldridge, stacjonującym w Bazie Sił Morskich USA w porcie Filadelfia, który zakończył się tragicznie. Celem amerykańskiego wojska w tamtych czasach była możliwość ukrycia okrętu przed radarami. Wyglądające na standardowe badania, przyniosły jednak niespodziewane zagrożenia nie tylko dla członków projektu, ale i dla całego […]

Straszne historie – czyli jak przerazić przyjaciół przy ognisku…

    „…Pewnego dnia jechaliśmy do tragicznej i tajemniczej sprawy. Znaleziono zwłoki kobiety i mężczyzny. Para siedziała naprzeciw siebie a na ich martwych twarzach widniał wyraźny grymas przerażenia. Przyczyną śmierci obojga był zawał serca, ale najlepsze jest to że ich dłonie spoczywały na tabliczce OUIJA…” Podczas ciemnej, burzliwej nocy starsza kobieta odbiera telefon. Słyszy jękliwy […]